Konkurs
Ostatnimi czasy dałem się skusić na konkurs realizowany przez e-weblink.com. Tutaj szczegóły.
Dlaczego dałem się skusić ?
A dlaczego by nie ? Na pewno nie dla nagród, bardziej dla sportu. Może po to żeby zobaczyć czy zmieszczę się w TOP 30 .A może po prostu po to by gdzieś tam zaistnieć?
Dlaczego to nie ma sensu?
Wszelakie konkursy pozycjonowania na ten moment nie mają sensu. Wszystko rozbija sie o jedno słowo kasa, kasa, kasa. W praktyce wiadomo wszystko sprowadza sie do tego jak mocno będzie podlinkowana strona z odpowiednim anchorem.
Już widzę jak osobniki, którym spodobała się nagroda, zaczynają na gwałt kupować wszelakie punkty we wszystkich możliwych systemach wymiany. I ja się teraz pytam gdzie tu jest ten konkurs ?? Na co jest ten konkurs ? Bo na pewno nie na wiedzę czy też umiejętności. To jest konkurs na to kto ma więcej kasy.
Tak naprawdę to nic innego jak zwykła "oferta reklamowa" - "dajesz ( a raczej wydajesz ) więcej niż inni, to robimy Ci reklamę że jesteś the best pozycjoner".
Logicznie patrząc to kwestia kalkulacji zysków (cena nagrody) i strat (koszt wydatków na pt).
Niestety nie tędy droga... nie da sie w dzisiejszych czasach zrobić sensownego konkursu na pozycjonowanie.