Wielki Brat Google

Totalna inwigilacja - całkowita wiedza o wszystkim i wszystkich . Absolutne informacje o wszystkich razem i każdemu z osobna - czy do tego dąży google ?

Co tak naprawdę Google wie o tobie ? Hmm… Pomyślmy przez chwilę Masz przeglądarkę i Google toolbar - za pomocą tego można gromadzić dane po jakich stronach chodzisz, ile na jakieś spędzasz czasu , w jakie linki klikasz , czy klikasz w reklamy, jeśli tak to w jakie … Wyszukiwarka Google - dane o tym czego szukasz , czy przeglądasz strony z SERP, i jak reagujesz na reklamy Gmail - kopalnia wiedzy - pomyśl czego można się dowiedzieć czytając twoje maile i przeglądając twoją książkę adresową … Picasa - ciekawe czy masz tam jakieś swoje kompromitujące zdjęcie ? Google Docs - pomyśl że pracujesz na tym i masz tam strategiczne firmowe dokumenty - ile wiedza z tych dokumentów może być warta ? Google Analytics - informacje o tym jakie strony posiadasz /z jakimi jesteś powiązany

Do powyższych rzeczy należy dodać śledzenie za pomocą ciasteczek. Po wrzuceniu tego wszystkiego do jednego wora, wymieszaniu i przetworzeniu - co nam wyjdzie ?? Nasz szczegółowy profil psychologiczny, połączony z dokładnymi danymi na temat zainteresowań, pracy ,rodziny ,miejsca zamieszkania itp.

Takie dane prawdopodobnie już w tej chwili google posiada i używa ich do wyświetlania reklam zgodnych z naszymi zainteresowaniami. A co jeśli na tym się nie skończy ? Co jak na tych danych położą łapy agencje rządowe ? Co jeśli ktoś tam gdzieś będzie wiedział o tobie wszystko ?

Przerażające pytania …

Kolejna teoria spiskowa ? czy też może początek tego co Orwell przewidział i opisał w 1984. Czas pokaże - niemniej warto się przez jedną krótką chwilkę zastanowić przed wpisaniem jakiegoś niemoralnego hasła w wyszukiwarce - ” a co jeśli… ?”


Dzięki za przeczytanie!

To jest archiwum - ten wpis pochodzi z lat 2010-2015