Listy katalogów - czyli albo ilość albo jakość

Aby katalogowanie miało sens , bez względu gdzie i czym , czy ręcznie czy automagicznie, należy wiedzieć gdzie katalogować...

Niektórzy znawcy tematu mówią ze katalogowanie już dawno temu straciło sens, ja uważam że wcale nie, a sens straciło tylko dodawanie stron do katalogów pełnych viagry i tym podobnych rzeczy. Zatem kluczem do skuteczności czy to katalogowania ręcznego czy użycia addera (lub innego tego typu gada) jest lista katalogów. I w moim odczuciu najważniejsze… im coś jest bardziej autorskiego tym więcej warte to jest, no i im coś bardziej autorskie jest tym bardziej automatyczne katalogowanie nie wchodzi w grę.

Pomijam od teraz kwestię dodawania automatycznego / ręcznego.

Skąd zatem brać listy katalogów?

Z różnych serwisów, list/rankingów katalogów. Tylko podstawowe pytanie czy idziemy na ilość czy na jakość?

Jeśli na ilość to dwie najbardziej znane listy krążące po necie to:

Sumarycznie, nawet po przefiltrowaniu zrobi się z tego dosyć ładna lista katalogów, problem jest tylko taki ze wszystkie automaty powstawały pod te listy więc można się spodziewać problemów typu viagra :(. Ale cóż na pewno część linków sie złapie, i zawsze można ograniczyć dodawania do np PR >0 - a to naprawdę skutecznie zawęzi listę katalogów.

Jeśli na jakość, to jedyne co ma sens to siedzenie na PiO i czatowanie aż ktoś się podzieli swoją sprawdzoną listą. Wbrew pozorom masa pozycjonerów ma swoje sprawdzone listy (czasami tylko swoich katalogów), którymi czasami się dzielą. Co do skuteczności tych list to trudno powiedzieć… Moja opinia co do wszystkich technik SEO (łącznie z listami) jest stałą i nie zmienna - nie wierz w to co mówią inni i jak sam nie sprawdzisz to się nie dowiesz.

I tak z takich list, poza swoją własną (której z zasady nie sprzedaję i nie udostępniam) obecnie testuje:

O wynikach nie zawacham się tu napisać.

A i jeszcze jedno - zanim mi ktoś zarzuci że robię płatną reklamę innym itp, to już z góry mówię że życzę powodzenia przy szukaniu darmowych i wartościowych list. Jak ktoś włożył w coś trochę pracy to na pewno nie odda tego za darmo, a często jest tak że z tych opłat autor listy utrzymuje tą listę katalogów i je linkuje, więc czasami jest to naprawdę coś warte…


Dzięki za przeczytanie!

Listy katalogów - czyli albo ilość albo jakość

336 słowa · 2 minuty

To jest archiwum - ten wpis pochodzi z lat 2010-2015