Wczoraj chcąc wydrukować załącznik pdf z Gmail, a dokładnie z Google Mail Offline dostałem dziwną opcję – „Drukuj w chmurze”.
A jako iż z natury rzeczy ciekawska ze mnie istota, postanowiłem iść tym tropem. Metodą prób i błędów doszedłem do zaawansowanych opcji w przeglądarce google chrome gdzie było trzeba uruchomić i zalogować się do Google Cloud Print. Klikając tu i tam doszedłem do wniosku, iż musze zrobić to samo na komputerze stacjonarnym ( z drukarką) - bo dotychczasowe klikanie odbywało się na laptopie. Co pomyślałem to i też zrobiłem i zadziałało? Dając Drukuj na laptopie - wydrukowało się na komputerze stacjonarnym.
Po tym teście doszedłem do wniosku i trzeba zbadać zasięg „odkrycia”. Pogooglałem trochę i okazuje się, że ta usługa to beta, która zaczyna działać na razie tylko na załącznikach gmail ( i to chyba tylko tego offlineowego klienta), następnie w planach jest Google Docs, podobno działa to już na części softu z androida.
Pomijając kwestie prywatności, to pomysł mi się podoba, zwłaszcza, że mój print serwer pozostawia wiele do życzenia i czasami się wiesza. Usługa ta zapowiada się obiecująco, niemniej mam nadzieje, iż na aplikacjach google się nie skończy (a prawdopodobnie nie, bo google udostępnia API i kod źródłowy usługi) - widziałaby mi się po prostu wirtualna drukarka, która wysyłałaby wydruki do chmury, tak abym mógł wszystko wydrukować.
Google Print
To jest archiwum - ten wpis pochodzi z lat 2010-2015